STOWARZYSZENIE SPADKOBIERCÓW
POLSKICH KOMBATANTÓW
II WOJNY ŚWIATOWEJ

Uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego (Moskwa, 6 maja 2015)

Maj 6th 2015 w dziale WYDARZENIA

Z okazji 70 rocznicy Wielkiego Zwycięstwa nad faszyzmem na zaproszenie Fundacji Pamięci Dowódców Zwycięstwa w dniach 5 – 10 maja 2015 roku polska delegacja przebywała w Moskwie. Organizatorem wyjazdu było Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej, które od 2010 roku – za przyczyną wnuka Marszałka Konstantego Rokossowskiego, Pułkownika Armii Radzieckiej a następnie Federacji Rosyjskiej – współpracuje z Fundacją Pamięci Dowódców Zwycięstwa. Prezesem tej organizacji jest córka Marszałka Iwana Koniewa – Natalia, członkiem jej władz jest wnuk Marszałka. Opiekę nad polską delegacją sprawował Pułkownik Konstanty Rokossowski wraz z żoną Ludmiłą. W skład 10-osobowej delegacji wchodzili dwaj weterani II wojny światowej, w osobach Pułkownika Tadeusza Tarkowskiego, Polaka – Żołnierza Armii Czerwonej i Podporucznika Bolesława Wołoszyna – Żołnierza Gwardii i Armii Ludowej oraz członkowie Stowarzyszenia Spadkobierców i Stowarzyszenia Tradycji Ludowego Wojska Polskiego im. Gen. Zygmunta Berlinga. Moskwa powitała Polaków słoneczną pogodą, plakatami i sztandarami na cześć Zwycięstwa nad faszyzmem, a na Dworcu Białoruskim – nowym, pięknym pomnikiem dziewczyny żegnającej żołnierza idącego na front.

6 maja polska delegacja wzięła udział w podniosłej uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka Związku Radzieckiego i Polski Ludowej – Konstantego Rokossowskiego. Z inicjatywą postawienia pomnika Marszałka Rokossowskiego wystąpiło Rosyjskie Stowarzyszenie Wojskowo-Historyczne. Konkurs na projekt pomnika wygrał artysta-rzeźbiarz Aleksander Rukawisznikow. Pomnik stanął na „Bulwarze Rokossowskiego” w pobliżu linii moskiewskiego metra przy „Stacji Rokossowskiego”.
Asystę honorową przy Pomniku pełniła Kompania Reprezentacyjna Armii Federacji Rosyjskiej wraz z orkiestrą. Odsłonięcie monumentu odlanego z brązu, przedstawiającego Marszałka na karym koniu z szablą w ręku, dowodzącego Paradą Zwycięstwa w dniu 24 czerwca 1945 roku na Placu Czerwonym, oglądało kilka tysięcy Rosjan i gości zagranicznych.

Uroczystość rozpoczęła się odegraniem Hymnu Federacji Rosyjskiej, którego melodią jest melodia Hymnu Związku Radzieckiego, a następnie pieśni-hymnu Wojny Ojczyźnianej „Święta Wojna”. Przemówienia wygłosili: Premier Federacji Rosyjskiej – Dmitrij Miedwiediew, Mer Moskwy – Siergiej Sobianin i prawnuczka Marszałka Rokossowskiego, córka Pułkownika Konstantego Rokossowskiego – Ariadna Rokossowska.
W przemówieniach Premiera Federacji Rosyjskiej i Mera Moskwy przypomniane zostały zasługi Marszałka wraz z informacją, że dla upamiętnienia roli Marszałka w Zwycięstwie nad faszyzmem, na terenie Rosji odsłonięte zostały dwa pomniki Jemu poświęcone – w dniu 2 maja w Stalingradzie i 6 maja w Moskwie. Jest to podkreślenie pierwszych zwycięskich dwóch operacji wojennych, w jakich szczególną rolę Marszałek Rokossowski odegrał – w powstrzymaniu marszu hitlerowców na Moskwę w grudniu 1941 roku i w rozbiciu Niemców pod Stalingradem w lutym 1943 roku.
Na podkreślenie zasługuje fakt, że obecność polskiej delegacji została wyróżniona powitalnymi słowami w przemówieniach Mera Moskwy i prawnuczki Marszałka Rokossowskiego.


Przemówienie Premiera Federacji Rosyjskiej Dmitrija Miedwiediewa

Dzień dobry, drodzy weterani, drodzy przyjaciele!

Jestem zaszczycony, mogąc uczestniczyć w ceremonii otwarcia pomnika Konstantego Rokossowskiego. Zbliżamy się do sacrum dla naszego kraju – data 9 maja w tym roku będzie szczególnie uroczysta, bo będziemy obchodzić 70. rocznicę Zwycięstwa – Zwycięstwa, które w dużej mierze miało miejsce ze względu na rolę marszałka Rokossowskiego.

W ubiegłym roku Rosyjskie Stowarzyszenie Wojskowo-Historyczne i Wszechrosyjska Państwowa Telekompania podsumowała wyniki ogólnonarodowego głosowania na temat roli dowódców, którzy wnieśli największy wkład w historii wojskowej chwały Rosji. W pierwszej piątce znaleźli się dwaj marszałkowie, którzy walczyli w Wielkiej Wojny Ojczyźnianej – Żukow i Rokossowski.

Rokossowski, jak wiadomo, był zaangażowany w praktycznie wszystkich najważniejszych bitwach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Jego 16-ta Armia zatrzymała Niemców na rubieży Kriukowo – Istria, gdzie wróg koncentrując główne siły, chciał przebić się do Moskwy. Kontrataki wojsk Rokossowskiego faktycznie uratowały naszą stolicę. Z 16-tej Armii wyrosło wielu sławnych dowódców.
We wrześniu 1942 roku Rokossowski został mianowany dowódcą Frontu Stalingradzkiego. Z jego udziałem została opracowana przesławna Operacja “Uran”, co zaowocowało dla wojsk radzieckich okrążeniem ponad 90 tysięcy żołnierzy i oficerów niemieckich wraz z feldmarszałkiem Paulusem. Słynna Bitwa Kurska, wyzwolenie Białorusi, Polski i wyzwolenie reszty Europy Wschodniej – jest zwycięstwem marszałka Rokossowskiego w tej wojnie.

Współcześni mówili o nim jako o bardzo inteligentnym człowiekiem, ale o silnej woli i mocnym przekonaniem. Przed wojną, Konstanty Konstantynowicz, jak wiadomo, został aresztowany na podstawie fałszywych oskarżeń, ale nawet te nieuczciwe knowania nie spowodowały zmiany jego miłości do Ojczyzny. Zawsze mówił, że jeśli matka niesłusznie ukarała syna, to nie znaczy, że należy przestać ją kochać.
Operacje Rokossowskiego są unikalne – i do dziś są one studiowane w akademiach wojskowych na całym świecie. Był genialnym strategiem, który wiedział, jak skupić wycofujące się wojska i poprowadzić je do natarcia. Jego geniusz wojskowy opiera się na przekonaniu, że każdy żołnierz powinien nie tylko wykonywać rozkaz, ale zrozumieć swe zadanie.

Pomnik utrwala Konstantego Rokossowskiego podczas legendarnej Defilady Zwycięstwa w Moskwie 24 czerwca 1945 roku którą, jak wiadomo, on dowodził. Jak sam wspominał, dla niego jako wojskowego dowódcy było to najwyższą nagrodą w ciągu wszystkich lat służby w Siłach Zbrojnych.

Konstanty Rokossowski pozostanie na zawsze w pamięci naszego narodu jako żołnierz, który służył swojej Ojczyźnie, i jako marszałek, który doprowadził swój kraj do Zwycięstwa – do Zwycięstwa, w rocznicę którego wszystkim składam najlepsze życzenia. Z nadchodzącym Świętem Zwycięstwa!


Przemówienie Mera Moskwy Siergieja Sobianina

Dzień dobry, drodzy weterani! Dzień dobry, drodzy Moskwiczanie! Dzień dobry, nasi przyjaciele, goście z Polski, którzy również są tu dzisiaj, w tym uroczystym wydarzeniu! (podkreślenie Stowarzyszenia Spadkobierców)

Kilka lat temu, w 70. rocznicę bitwy pod Moskwą, weterani wystąpili z inicjatywą kontynuowania szlachetnej tradycji czczenia nazwisk bohaterów, którzy obronili Moskwę, poprzez nadanie nazw ulic, placów miasta, dla utrwalenia po wsze czasy ich pamięci. Dzisiaj mogę powiedzieć, że wasze życzenie zostało spełnione. Miasto odsłoniło nowe pomniki, tablice pamiątkowe, 19 placom i ulicom Moskwy nadane zostały imiona tych, którzy bronili Moskwy, tych którzy do ostatniej kropli krwi walczyli dla naszego Zwycięstwa. Dosłownie jutro powstanie nowy park miejski – 70-lecia Zwycięstwa w Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Pojutrze zostanie otwarty odrestaurowany Sobór Przemienienia Pańskiego – świątynia czczona przez Moskwiczan i zbudowana z udziałem żołnierzy i oficerów Preobrażeńskiego Pułku, który stworzył podwaliny armii rosyjskiej, chwały rosyjskiej oręża. 

Także dzisiaj bierzemy udział we wspaniałym, długo oczekiwanym wydarzeniu: odsłonięciu pomnika marszałka Rokossowskiego, który wniósł ogromny wkład w dzieło zbawienia Moskwy i Moskwiczan i trzy długie lata – od bitwy w obronie Moskwy aż do Zwycięstwa – dowodził ​​największymi operacjami wojennymi. 

I właśnie dziś, tutaj, na Bulwarze Rokossowskiego odsłaniamy pomnik. Stacja metra na linii Sokolnickiej także otrzymuje nazwę Marszałka Rokossowskiego. Moskwiczanie pamiętają bohaterski czyn marszałka, bohaterski czyn żołnierzy, którzy obronili Moskwę i który przyniósł naszemu krajowi Zwycięstwo.

Wyrażam wdzięczność Stowarzyszeniu Wojskowo-Historycznemu, artyście-rzeźbiarzowi Aleksandrowi Rukawisznikowi, którzy stworzyli ten niezwykły pomnik.
Dziś w Moskwie będziemy obchodzić jeszcze jedną wielką imprezę – Dzień Świętego Jerzego Zwycięscy, Dzień Herbu i Flagi Moskwy. 

Wszystkim Wam Drodzy, składam najlepsze życzenia! Z nadchodzącą rocznicą Zwycięstwa!


Przemówienie prawnuczki Marszałka Rokossowskiego Ariadny Rokossowskiej

Przy pomniku Rokossowskiego, przy stacji metra “Bulwar Rokossowskiego” czuję się jak w domu. To wspaniałe uczucie. 

Mój pradziadek mówił, że nie można nauczyć się kochać żywych, jeśli nie umiesz zachować pamięci o zmarłych. 
Chciałabym powiedzieć dziękuję. Dziękuję władzom naszego kraju i premierowi panu Miedwiediowi za działania dla zachowania pamięci. Oczywiście także Merowi Moskwy panu Sobianinowi, dzięki którym to wszystko stało się możliwe, w szczególności również stacja metra. Rzecz jasna, rzeźbiarzowi i Stowarzyszeniu Wojskowo-Historycznemu, które zbierało, ogłosiło zbiórkę pieniędzy. Każdemu, kto przekazał jakieś środki na budowę pomnika.

2 maja w Wołgogradzie był również odsłonięty pomnik mojego pradziadka, także na koniu, również prezentując dowódcę Parady Zwycięstwa. Wszystko to jest nadzwyczajnie miłe. Mój pradziadek był nie tylko wybitnym dowódcą wojskowym, co zostało tu powiedziane, ale był wspaniałym człowiekiem – wesołym, krystalicznym, nieobojętnym, wrażliwym. Jego nie tylko szanowali, ale również kochali, weterani wiedzą, że on cieszył się powszechną miłością. 

Pragnę podziękować wszystkim, którzy zachowali dobrą pamięć o nim, i tutaj, i w Polsce – oto przyjechali weterani. (podkreślenie Stowarzyszenia Spadkobierców)
 
Ale co najważniejsze, z całej duszy pragnę podziękować pokoleniu, pokoleniu bohaterów. Wielu z nich nie ma już wśród nas, ale na szczęście, wielu z nich jest wśród nas. Chcę im ogromnie podziękować. 
Wiem, że pradziadek był z nich bardzo dumny. To byli ludzie, którzy stali przy nim na śmierć pod Moskwą, to są ludzie, którzy, zaciskając zęby, szli naprzód pod Stalingradem, ludzie, którzy razem z nim, w straszliwych warunkach, pod jego dowództwem szli naprzód przez bagna Polesia, wyzwalając Białoruś.
Wszystkim tym ludziom, wszystkim, którzy przybliżali Zwycięstwo, i na froncie, i na tyłach – wszystkim z nich bardzo dziękuję.

I chciałbym zakończyć słowami pradziadka, które on napisał w swojej książce “Żołnierski dług”. Napisał ją tuż przed śmiercią i to był rodzaj podsumowania. 
On powiedział: “Dziękuję Wam, wspaniali ludzi radzieccy. Jestem szczęśliwy, że byłem z Wami przez wszystkie te lata. I jeśli mogłem cokolwiek zdziałać, to dzięki Wam”.
Dzięki nim, tym niezwykłe ludziom, za to, że my żyjemy na ziemi, dziękuję.


 

W drugiej części uroczystości złożono kwiaty pod Pomnikiem. Delegacja Polaków złożyła kosz i wiązanki. Szczególnie widoczny był ogromny kosz biało – czerwonych kwiatów od Stowarzyszenia Spadkobierców, ozdobiony trzema szarfami z napisem: „Wielkiemu Polakowi – Internacjonaliście, Wybitnemu Dowódcy Wielkiego Zwycięstwa 1945, Marszałkowi Związku Radzieckiego i Polski Ludowej Konstantemu Konstantynowiczowi Rokossowskiemu, Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej”.

Ostatnim elementem uroczystości były wspólne fotografie, niekończące się rozmowy i wymiana adresów. Wbrew dezinformacji i przekłamaniom polskich mediów, spotkaliśmy się z ogromną sympatią i szacunkiem ze strony Rosjan. Wszystkim Polakom, a w szczególności dwóm polskim Weteranom z okresu wojny, rosyjscy ludzie, a szczególnie dzieci wręczali kwiaty, przekazywali kartki z nazwiskami swych krewnych – żołnierzy radzieckich, poległych i pochowanych w Polsce, kartki z życzeniami oraz drobne upominki. Dużą niespodzianką było dla członków Stowarzyszenia Spadkobierców spotkanie z wnukiem Kapitana Armii Czerwonej, jeńca niemieckiego z 1941 roku, który po ucieczce z obozu został mianowany na dowódcę Oddziału Gwardii i Armii Ludowej na Lubelszczyźnie. Przyjął pseudonim „Miszka Tatar”. Poległ w walce z hitlerowcami w obronie Polaków z wioski Józefów.

Wstydem dla Polaków uczestniczących w uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka Rokossowskiego był fakt oficjalnej nieobecności przedstawicieli władz Rzeczypospolitej Polskiej – zarówno z kraju, jak i z Ambasady RP w Moskwie. Gdyby nie sześciu emerytów Wojska Polskiego uczestników, społecznej przecież, polskiej delegacji w mundurach Wojska Polskiego, ten wybitny dowódca – Polak, Minister Obrony Narodowej PRL w latach 1949-1956 i Marszałek Polski, byłby pozbawiony obecności symbolu polskiego munduru wojskowego. Wielokrotne podziękowania ze strony Rosjan, obecnych podczas uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka, kierowane do tych Polaków, żołnierzy – emerytów, stanowiły świadectwo godnej oceny obecności naszej polskiej delegacji.

7 maja polska delegacja zwiedziła Centralne Muzeum Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. W Sali Chwały, w której wyeksponowany jest historyczny Sztandar Zwycięstwa zawieszony nad Reichstagiem 30 kwietnia 1945 roku, miało miejsce spotkanie z rosyjskimi weteranami Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, członkami władz Fundacji Pamięci Dowódców Zwycięstwa oraz Komitetem Pamięci Marszałka Związku Radzieckiego Gieorgija Żukowa i władzami Muzeum. Po przemówieniu Przewodniczącego Komitetu Pamięci Marszałka Żukowa  Aleksieja Pawlikowa, w imieniu polskiej delegacji wystąpił płk Tadeusz Kowalczyk. Wobec zgromadzonych Rosjan i naszej delegacji Kolega Tadeusz Kowalczyk zacytował cały tekst z „Nowego Przeglądu Wszechpolskiego” poświęcony okresowi pełnienia przez Marszalka Rokossowskiego funkcji Ministra Obrony Narodowej Polski Ludowej.

 Następnie Przewodniczący A. Pawlikow wraz z płk K.Rokossowskim dokonali dekoracji. Nowo ustanowionymi  pamiątkowymi „Medalami Rokossowskiego” odznaczeni zostali polscy kombatanci – płk T. Tarkowski i ppor. B. Wołoszyn, a także płk T. Kowalczyk i ppłk B. Pokrowski. Wszyscy pozostali członkowie polskiej delegacji odznaczeni zostali Medalami “Sztandaru Zwycięstwa”. Następnie płk T. Kowalczyk odznaczył rosyjskich przyjaciół  „Medalami Pamiątkowym Stowarzyszenia Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej”. W imieniu Stowarzyszenia Spadkobierców Bernard Ilski zarecytował „Pieśń o Marszałku Rokossowskim”, autorem jakiej jest Henryk Gaworski – robotnik, poeta. Na zakończenie, przed gablotą z ekspozycją polskiego munduru Marszałka Konstantego Rokossowskiego wykonano wspólne pamiątkowe zdjęcie.

Już po powrocie do Polski dowiedzieliśmy się, że dokładnie 6 maja br., a więc w dniu odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego, portal „Wpolityce.pl” zamieścił informację o tej uroczystości. Ze względu na pomieszczone tam nieścisłości, a także interpretacje dotyczące Marszałka Rokossowskiego w okresie pełnienia funkcji Ministra Obrony Narodowej, jakie uczestnicy polskiej delegacji uznali za szkalujące, na adres ww. portalu przesłany został list podpisany przez przedstawicieli trzech środowisk delegacji polskiej: weteranów wojny w osobie Pułkownika Tadeusza Tarkowskiego, Stowarzyszenia Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej w osobie Pułkownika Tadeusza Kowalczyka i Stowarzyszenia Tradycji Ludowego Wojska Polskiego im. Gen. Zygmunta Berlinga w osobie Podpułkownika Bogdana Pokrowskiego. Pomimo prośby o opublikowanie listu w całości, wymieniony portal nie zechciał zapoznać internautów z opinią polskiej delegacji. Pełną treść listu zamieszczamy:

Odpowiedź na zamieszczoną na portalu „Wpolityce.pl” publikację pt.: „W Moskwie odsłonięto pomnik marszałka Konstantego Rokossowskiego”
W związku z uroczystością odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego w Moskwie, w dniu 6 maja br. portal „Wpolityce.pl” opublikował artykuł opatrzony autorskimi inicjałami „Slaw/PAP”.
Z upoważnienia i w imieniu członków delegacji Polaków reprezentujących: Kombatantów II wojny światowej, Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej oraz Stowarzyszenie Tradycji Ludowego Wojska Polskiego im. Generała Zygmunta Berlinga, wyrażamy naszą wspólną opinię. Podobnie jak negatywna norma dominująca we współczesnych mediach w Rzeczypospolitej Polskiej, także i ta publikacja jest typową papką rzucaną w mózgi większości współczesnych internautów. Na bazie niby rzetelności dziennikarskiej, pomiędzy obiektywnymi faktami pomieszcza wiele nieścisłości, przekształceń i wręcz fałszerstw.
Należymy do grona Polaków, którzy na własny koszt pojechali do Moskwy, aby uczestniczyć w ceremonii odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego. Większość z nas była w polskich mundurach wojskowych. Uznaliśmy bowiem, że pamięć o Marszałku Rokossowskim, jako jednym z Ministrów Obrony Narodowej Polski, winna być potwierdzona obecnością munduru WP. Występowaliśmy nie skrycie lecz otwarcie, podczas uroczystości udzielaliśmy wywiadów redaktorom rosyjskim i polskim z Polskiego Radia i TVP.
To, iż nie w pełni z prawdą podano w przywołanej publikacji fakty z biografii rodziny Marszałka, wskazujące na Jego ojca-kolejarza Polaka lecz z całkowitym przemilczeniem wielowiekowych korzeni i tradycji polskiej, ongiś bogatej, szlachty tegoż Polaka – można potraktować jako medialne niedopatrzenie, jako „nieznaczące”, bo „niby ważne” jedynie dla rzetelnych historyków.
Jednakowóż nie można przejść do porządku nad informacją, jakoby: „Wśród uczestników uroczystości byli przedstawiciele ambasady RP w Moskwie…” Przecież Autor (Autorzy) artykułu dobrze wiedzą, że z polskich dyplomatów akredytowanych w Moskwie, pomimo oficjalnego zaproszenia wystosowanego do Ambasady RP, podczas uroczystości oficjalnie nie pokazał się nikt. Jeśli zaś ktoś był, oznacza to że wolał wybrać formę in cognito. Przecież w wywiadzie przeprowadzanym z naszą delegacją, PT Redaktorzy sami zadali pytanie o ocenę faktu nieobecności polskich dyplomatów urzędujących w Moskwie na uroczystości i uzyskali od nas odpowiedź, że dla nas jako Polaków ów fakt to wstyd i hańba. Czy taka dezinformacja serwowana przez „Wpolityce.pl” obliczona została na medialną „pochwałę władz RP” w ramach kampanii wyborczej i to przed zapowiadaną w dniu 17.05. debatą telewizyjną dwóch najważniejszych kandydatów na urząd Prezydenta Polski? Skutki takich działań uświadomiły wszystkim Polakom wyniki II tury wyborów prezydenckich 24.05.2015 roku.
Natomiast nie można nie zaprotestować nad sformułowaniami, iż Marszałek: 1) „…w historii Polski nie zapisał się z dobrej strony”, 2) „Był współodpowiedzialny za represje w Wojsku Polskim i jego sowietyzację”, 3) „W trakcie wydarzeń poznańskich w czerwcu 1956 roku był inicjatorem siłowego stłumienia protestów”, 4) „…gdy obradowało VII plenum KC PZPR…wydał rozkaz okrążenia Warszawy przez wojska radzieckie i polskie”.
Aby pisać rzetelnie Autor (Autorzy) artykułu musieliby wypełniać zasady dziennikarskiego etosu lub zgłębić wiele historycznych dokumentów z tamtych czasów i przyswoić sporo wiedzy. Jako oficerowie WP w stanie spoczynku dementujemy wyżej zacytowane hipotezy.
Hipotezy te są historycznym fałszem i wpisują się w obowiązujący od 25 lat politykierski schemat oczerniania i negacji wszystkiego, co jest związane z dziejami Polski Ludowej.
Autorowi (Autorom) artykułu polecamy przyjęcie do wiadomości, że Minister Obrony Narodowej – jako szczególnie ważna osoba w systemie władzy w każdym państwie i w każdej cezurze historycznej – w okresie PRL nie posiadał uprawnień dyktatorskich. Marszałek Konstanty Rokossowski w okresie pełnienia tej funkcji odpowiadał za armię polską i z obowiązków swych wywiązał się wzorowo, bo z WP „napędzanego owsem” stworzył armię „napędzaną benzyną” – armię nowoczesną, pancerną, lotniczą i morską. Czy z tego punktu widzenia Marszałek „nie zapisał się z dobrej strony”, rzeczywistej odpowiedzi udzielą wnioski z analizy porównawczej siły WP i stanu obronności całego Państwa Polskiego w okresach: 1949 – 1956 i 1989 – 2014.
Polecamy także Autorowi (Autorom) podjęcie problemu „represji” w WP przez pryzmat: 1) podległości i roli Informacji Wojskowej oraz Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego; 2) kadrowej obsady tych formacji i wręcz zbawczej roli właśnie Marszałka Rokossowskiego, a także wielu generałów i oficerów radzieckich służących wówczas w WP, wobec losów setek polskich oficerów mających za sobą służbę w Polsce przedwrześniowej i walkę w szeregach Armii Krajowej, a nawet Narodowych Sił Zbrojnych w okresie wojny.
Właśnie gdyby nie Marszałek Konstanty Rokossowski, wówczas planowane – nie przez Niego i nie w Jego służbowym gabinecie – rozmiary rzeczywistego terroru w WP byłyby zdecydowanie większe. Marszałek Konstanty Rokossowski polonizował Wojsko Polskie, usuwając ze stanowisk tych oficerów radzieckich, którzy nie chcieli mówić po polsku. Są tego konkretne dowody.
Polecamy zgłębienie mechanizmu podejmowania decyzji o aresztowaniu, a także o skazaniu osoby wojskowej na najwyższy wymiar kary. Polecamy zgłębienie osobistych dramatów, jakie w tym zakresie jeszcze w latach 1945 – 1949 roku przeżywać musiał Marszałek Michał „Rola” Żymierski. Polecamy poznać falę nienawiści i wrogości, jaką wywołała wśród części prominentnych wówczas władz PRL, decyzja Ministra Obrony Narodowej Polski Marszałka Konstantego Rokossowskiego o konieczności osobistych decyzji bezpośrednich przełożonych o zaaresztowaniu podwładnego żołnierza, czy też później skazanego na karę śmierci. Polecamy statystykę, ilu żołnierzy aresztowano i ilu spośród nich skazano na śmierć i którzy to personalnie dowódcy zaakceptowali a którzy odmówili podpisania decyzji, serwowanych przez Informację Wojskową i Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, decyzji aresztowań i zasądzenia na karę śmierci. Nazwiska wnioskujących aresztowanie i karę śmierci są już odtajnione, polecamy zatem poświęcenie uwagi tym danym.
Polecamy dokonanie analizy porównawczej podjętej przez Autora (Autorów) „sowietyzacji WP” z dzisiejszą jego „amerykanizacją”, a nade wszystko wpływu obu tych zjawisk na losy większości Polaków, a nawet całego Narodu Polskiego. Co przyniosły „sowietyzacja”, a co przynosi „amerykanizacja” w kontekście rozwoju gospodarki narodowej, narodowego przemysłu obronnego, rozwoju polskiej myśli naukowej i technicznej i jej wpływu na rozwój gospodarczy Polski, a nade wszystko na bezpieczeństwo bytu Narodu Polskiego. Wnioski będą mówić same za się. Bowiem są analogiczne do „ograniczonej suwerenności okresu PRL” wobec „wygaszania Polski 1989-2015”.
Jeśli idzie o „polski czerwiec 1956 roku”, to Autorowi (Autorom) zadajemy pytanie: -Czy Minister Obrony Narodowej PRL mógłby „…wydawać rozkazy okrążenia Warszawy…wojskom radzieckim”? Kto w to uwierzy? Może dzieciaki w przedszkolu, bo w szkole podstawowej już byłoby trudno…
Polecamy odważne podjęcie problemu walki politycznej w łonie władzy Polski Ludowej pomiędzy frakcjami partyjnymi, jaka rozpoczęła się nie w czerwcu 1956 roku lecz jeszcze w 1944 i trwała do 1989, choć jej pokłosie do dziś także wydaje wymierne owoce. Polecamy analizę koncepcji „polskiej drogi do socjalizmu” Władysława Gomułki „Wiesława” z koncepcją frakcji Jakuba Bermana. Polecamy dotarcie do źródeł wskazujących na kordialne więzy J.Bermana, nie z Józefem Stalinem, ale z Ławrientijem Berią. Polecamy analizę walk z lat 50-tych pomiędzy frakcjami „Puławian” na czele z J.Bermanem i „Natolińczyków” na czele z Zenonem Nowakiem. Wówczas Marszałek Konstanty Rokossowski stał po stronie „Natolińczyków”. Przez cały okres ministrowania resortem obrony narodowej, lider „Puławian” zbierał materiały przeciwko Marszałkowi, jakie miały spowodować aresztowanie Marszałka.
Polecamy analizę tekstu wystąpienia Marszałka na przywołanym przez Autora (Autorów) VII Plenum KC PZPR, odbytym w dniach 18-28.07.1956r. Polecamy przeanalizować odpowiedź, jakiej udzieliła Marszałkowi ówczesna I Sekretarz KW PZPR w Łodzi Michalina Tatarkówna-Majkowska.
Kończąc, wyrażamy wątpliwość iż słowa nasze spowodować mogą odpowiedź przywołanego Autora (Autorów). Wyrażamy jednak wiarę, że Rodacy nasi, którzy natkną się na nasz tekst, przemyślą powyższe refleksje. Do Rodaków kierujemy nasze przesłanie.
Rodacy! Dziś wokół nas toczy się totalna wojna informacyjna. Nie dajmy się zwieść manipulatorom medialnym, fałszywym Polakom i politykierskim karierowiczom! Jeśli chcemy być mądrzejsi o tragiczne wydarzenia, jakich w okresie ostatniej wojny światowej doświadczyli nasi Ojcowie, czytajmy i uczmy się z mądrych dzieł Polaków – czytajmy oryginalne prace Wielkiego Polaka Romana Dmowskiego! Czytajmy i uczmy się z książki odważnych Polaków – Albina Siwaka na czele z serią pt.: „Bez strachu”! Czytajmy i uczmy się z książki Henryka Pająka z „Ukraińską recydywą faszyzmu, banderyzmu, syjonizmu” na czele! Czytajmy i uczmy się z pracy Jacka Owczarskiego pt.: „Romantycy kontra realiści. Polska krwawiąca 1944 – 1948”! Czytajmy i uczmy się z książek Profesorów: Rudolfa Jaworka z „Długofalowymi skutkami zbrodniczej terapii”, Michała Hebdy z „Rzeczywistością i mitami w Rzeczypospolitej” i Tadeusza Kowalika z „www.PolskaTransformacja.pl.”! Czytajmy i uczmy się z uczciwej prasy „Myśli Polskiej” i biuletynów „Nowego Przeglądu Wszechpolskiego”!
Rodacy! Nie pozwólmy uczynić z Polaków XXI wieku „pawia i papugi narodów”!
Z upoważnienia i w imieniu członków delegacji Polaków obecnych podczas uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego w Moskwie, reprezentujących:
– Kombatantów II wojny światowej –
Płk w st.spocz. Tadeusz Tarkowski
– Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej –
Płk w st. spocz. Tadeusz Kowalczyk
– Stowarzyszenie Tradycji Ludowego Wojska Polskiego im. Generała Zygmunta Berlinga –
Ppłk w st. spocz. Bogdan Pokrowski
Warszawa, 25.05.2015r.
.
Na zakończenie relacji z pobytu polskiej delegacji na uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego, Stowarzyszenie Spadkobierców Polskich Kombatantów II Wojny Światowej pragnie zainteresować Naszych Odbiorców filmem o tym Wielkim Polaku, jaki ostatnio został wyemitowany w Rosji pt.: „Generał KINDŻAŁ”.

 


Rajd rosyjskich motocyklistów z organizacji „Nocne Wilki” zaplanowany był na trasie Moskwa – Berlin. Rajd miał się przemieszczać się na wskazanej trasie w okresie od 25 kwietnia (start z Moskwy) do 9 maja (finał w Berlinie) 2015 roku . Na terytorium Polski miał prowadzić przez główne miasta: Warszawa – Łódź – Wrocław, Katowice. Następnie przez […]

Previous Entry

8 maja 2015 roku polska delegacja uczestnicząca w uroczystości odsłonięcia Pomnika Marszałka Konstantego Rokossowskiego, została zaproszona przez rosyjską organizację „Nieśmiertelny Pułk” do udziału, w dniu 9 maja, w Marszu „Nieśmiertelnego Pułku”. Jest to tradycyjny marsz ulicami Moskwy, jaki odbywa się w godzinach popołudniowych, już po wojskowej Paradzie Zwycięstwa, a jego uczestnicy niosą portrety swych przodków […]

Next Entry

Najnowsze wpisy
Powiadamiaj mnie o nowościach na stronie
Loading...Loading...


Cookie i warunki korzystania
Nasza strona może korzystać z plików cookie w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Nie zablokowanie obsługi plików cookies jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisanie w pamięci urządzenia. Warunkami przechowywania lub dostępu mechanizmów cookies zarządzasz samodzielnie poprzez ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji zawiera nasza Polityka Prywatności
Translator